timo1990 prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2010

Dystans całkowity:45.14 km (w terenie 10.00 km; 22.15%)
Czas w ruchu:03:06
Średnia prędkość:14.56 km/h
Maksymalna prędkość:43.10 km/h
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:15.05 km i 1h 02m
Więcej statystyk

.

  d a n e    w y j a z d u 3.52 km 0.00 km teren 00:10 h Pr.śr.:21.12 km/h Pr.max:30.10 km/h Temperatura:10.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:
Sobota, 27 lutego 2010 | dodano: 27.02.2010

Zdecydowanie zbyt wietrznie- trzeba było zawrócić.



Wyprawa w teren.

  d a n e    w y j a z d u 18.40 km 10.00 km teren 01:17 h Pr.śr.:14.34 km/h Pr.max:43.10 km/h Temperatura:7.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:
Piątek, 26 lutego 2010 | dodano: 26.02.2010

Dziś pogoda mimo, że pochmurna i lekko wietrzna nadawała się do jazdy. Wybrałem się z trzema kumplami do Bieniszewa. Wszystko było by super gdyby nie fakt, że nie miałem błotników.
Las był pełen mokrych ścieżek. Nie był by to zwykły wyjazd na rowery gdyby nie fakt, że Sylwkowi co jakiś czas rower gubił tryby. Chciał jechac, a stał w miejscu.


Natkneliśmy się na "uzdrawiającą wodę" Chlopaki patrzeli czy były jakieś drobne, ale mnisi wszystko chyba wyzbierali hehe.



Na skraju lasu było małe jeziorko. Mimo, że mamy dodatnią temperature lód był gruby ;)


Sprzedam drewno, tanio, odbiór w Bieniszewie. Gratis dwoje drwali



Misja- zawieźć książkę.

  d a n e    w y j a z d u 23.22 km 0.00 km teren 01:39 h Pr.śr.:14.07 km/h Pr.max:35.10 km/h Temperatura:-2.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:
Środa, 17 lutego 2010 | dodano: 17.02.2010

Pierwsza jazda w tym roku. Trzeba było rower lekko przygotować. Podróż była ciężka z uwagi na to, że tylne koło zaczęło lekko trzeć o ramę. Będę musiał je wymienić, bo oprucz tego prawdopodobnie łożysko się sypie. Trasę którą jeżdżę w pół godziny ( połowa wycieczki) przy sprzyjających warunkach robię w 30 minut. Teraz jechałem 50. Przez hamujące koło ciężko się podjeżdżało pod górki.

Mam nadzieję, że nie zachoruję, choć teraz lekko głowa mnie boli i głos się jakby zmienił. Wkurzające były małe psy, które szczekają jak sie przejedzie obok posesji.



Widok na elektrownie






Huta Aluminium Konin



Zamarznięta Warta Gopło



Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy timo1990.bikestats.pl